kopalnia

Znowu będzie o zdjęciu Doroty, tym razem takim, jakie moim laickim zdaniem można zaliczyć do typowych przykładów jej działań fotograficznych. Zdjęcie pochodzi z cyklu „Pozdrawiam ze Śląska, Dorota” i nazywa się „Zabrze-Kopalnia”.



Po raz pierwszy zobaczyłam „Kopalnię” przy okazji poszukiwań zdjęcia do jednego z moich projektów – i zakochałam się. Zachwycił mnie kontrast żywych kolorów i łuszczącej się farby, urzekł idealnie komponujący się napis. I to, że można – jak ja – odbierać to zdjęcie jako zapis historii, nastroju, klimatu, ale też – jako abstrakcyjną kompozycję plam, liter i linii.
Niedługo po odkryciu „Kopalni” dla moich projeków dostałam obiekt westchnień w prezencie urodzinowym. Nie zapomnę widoku Doroty przedzierającej się przez zasypaną śniegiem drogę do naszego domku w górach , z wydrukiem 1x1m na głowie.
Początkowo „Kopalnia” miała zamieszkać w moim biurze, ale szybko zmieniłam zdanie i powiesiłam ją w domu, w przedpokoju, który specjalnie dla niej przemalowałam na szaro. Wiedziałam już po wcześniejszych doświadczeniach projektowych, że świetnie wygląda na ciemnym tle.
Tutaj przykład w wizualizacji wnętrza gabinetu domu Bumati,na czarnej ścianie:

a tutaj już w zrealizowanym wnętrzu, zdjęcie Juliusza Sokołowskiego:

Później spróbowałam relacji mojego ulubionego zdjęcia z białym minimalizmem, tutaj na zdjęciu Hani Długosz z mojej realizacji domu w Warszawie:

I kolejna realizacja, tym razem z wykorzystaniem kilku innych zdjęć z cyklu, biura firmy Jaekel-Bud Tech w Chorzowie, zdjęcia Maćka Niesłonego:

Więcej zdjęć można zobaczyć tutaj:
http://olawolczyk.pl/pl/projekty_dla_firm?catId=190
http://olawolczyk.pl/pl/domy_i_mieszkania?catId=156
http://olawolczyk.pl/pl/domy_i_mieszkania?catId=182

Pozdrawiam Dorotę i Franka :-)

Tags:

One Response to “kopalnia”

  1. Mama Dorota Says:

    Pozdrowienia dla Oli od Doroty i Franka.