top 10: bookshelf, czyli mój osobisty ranking półek na książki

Dzisiejszy ranking to efekt moich internetowych poszukiwań niebanalnych i nietypowych pomysłów na przechowywanie domowej biblioteki.
Oczywiście pomijam drobny szczegół polegający na tym, że co bardziej oświeceni technologicznie czytacze trzymają cały księgozbiór w jednym kindlu. Zakładam, że papierowa literatura wytrzyma jeszcze dość długo w naszych domach i trzeba ją gdzieś przechowywać (eksponować/upychać). Pomijając wszystko – książki są dekoracyjne! Spotkałam się kiedyś z nabywaniem książek na wagę celem zapełnienia domowej biblioteczki. Idąc tym tropem można kupować tylko te pozycje których okładki komponują się z aktualną kolorystyką wnętrza, ale nie popadajmy w przesadę. Meble z tego rankingu służą jak najbardziej tradycyjnemu przechowywaniu książek. Ich twórcy potrafili jednak wyjść poza schemat półki i wspornika wzbudzając swoimi odjechanymi pomysłami mój wielki entuzjazm!

Oto top ten bukszelfów 2011:

1 miejsce
Nie miałam problemu z wybraniem laureata – zobaczyłam i oniemiałam :-)

to jest „regał” lub „półka na książki” (choć chyba bardziej trafna jest nazwa „pojemnik na książki”) duńskich projektantów Sloom & Slordig. via
Komentować nie trzeba – grand prix za pomysł, dystans, brak zadęcia, luz i poczucie humoru. Za indywidualnie traktowanie książek również, chociaż ten argument przeważył w wyborze kandydata do drugiego miejsca.

2 miejsce
Zdecydowanie za indywidualne podejście do literatury :-) no i za piorunujący efekt wnętrzarski.

traf chciał, że pomysł również należy do Sloom & Slordig. via


3 miejsce
za prostotę i ekspozycję dekoracyjnych walorów książek – Ptolomeo MOCO, via

MOCO stworzyło też stołową wariację Ptolomeo, stół Ex-libris:

Właściwie nie wiem, kto jako pierwszy wpadł na pomysł układania książek na cienkich metalowych niewidocznych półkach ginących w stosie przechowywanej literatury. Widziałam już wiele wariacji tego rozwiązania, min w wersji pojedynczych półeczek, jak Conceal Shelf by Miron Lior .

4 miejsce
ha! za rozmach!

To jest dzieło Rona Arada. Chylę czoła! via

5 miejsca
za poczucie humoru :-) sama nie wiem jak lepiej – z książkami czy bez?

Produkt NEXT. via

miejsce 6
Pomysł David Garcia Studio. Za ideę.

Oto jak projektant opisał mebel na swojej stronie:
„Archive II  jest okrągłą biblioteką dla wędrownego czytelnika, pozwalającą użytkownikowi na wejście do środka i odmaszerowanie z toną książek.”

GENIALNE!!! via

miejsce 7
zajmuje funkcjonalnie średnio użytkowy mebel, z dużym wdziękiem i urokiem osobistym :-)

to idealna biblioteka dla hmmm….mało czytających lub mało posiadających :-) albo po prostu dla tych, którzy we wczesnej fazie kolekcjonowania książek przesiedli się na kindla.

Ten alfabetyczny regał nazywa się AAKKOSET i popełnił go Lincoln Kayiwa

8 miejsce
należy do pięknego regału-parawanu:

autorką jest turecka projektantka Mehtap Obuzvia

via

miejsce 9
dla Neverending Bookcase, za zupełnie inne spojrzenie na temat stary jak świat.

Autorem jest Luca Nichetto

miejsce 10
dla regału – drzewa, za piękną formę, proporcje, kolor i ideę ujętą w nazwie  „a book becomes a tree becomes a book”

regałów-drzew powstało już tyle, że mogą stanowić temat zupełnie osobnego wpisu i rankingu. Ten jest jednak zdecydowanie najładniejszy.
designArtists Shawn Sohvia

via

Szkoda, że w top10 mieści się tylko 10 sztuk… Temat biblioteczki na książki jest megaszeroki, kreatywność dizajnerów nieograniczona, obiektów zasługujących na uwagę – mnóstwo. Jeżeli ktoś ma ochotę podzielić się ze mną swoim znaleziskiem, poproszę o link.

miłego wieczoru :-)

Tags: , , ,

One Response to “top 10: bookshelf, czyli mój osobisty ranking półek na książki”

  1. Bianka Says:

    No szacunek za taki przegląd tematu