lamp love

To dopiero jest lampa! Wielka, z ogromnym abażurem i podstawą, która przykuwa uwagę. Jest toczona z sosnowego pnia, w bardzo niecodzienny sposób. Delikatny frez jakim potraktowano górne partie podstawy kończy się nagle ok. 40cm nad podłogą. I co zostaje? Kora! Zestawienie surowego, tartacznego pnia z lekkim i eleganckim toczeniem jest rewelacyjne , oto zdjęcie:

Lamp Love, bo tak nazwała lampę  projektantka, Klara Sumova, znalazłam na ImmCologne wśród wielu różnych projektów młodych dizajnerów. Było ją widać. Z daleka – z powodu abażura z Kingsajzu, z bliska – z powodu surowego pniaka. Dla mnie bomba ( dzisiaj bomba podwójna, bo pociąg, którym dziś rano jechałam do Warszawy, spóźnił się o godzinę z powodu podłożonej bomby…, więc dzień mam dziś ogólnie bombowy :-) )

Love występuje w trzech wielkościach, mnie najbardziej spodobała się największa (ma OGROMNY abażur )
Tak wyglądają pozostałe:

A tu detal podstawy:

I jak Wam się podoba?

Tags: ,

CIEKAWE RZECZY
, ImmCologne2010, lampy, podłogowe. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Both comments and pings are currently closed.

3 Responses to “lamp love”

  1. Aga Says:

    Lampa jest wprost przecudowna – aż chce się zostać Pieńkową Damą!!!

  2. Ola Wołczyk Says:

    specjalnie dla Ciebie przypomniałam sobie gdzie była Pieńkowa Dama 8-D

  3. Aga Says:

    :)